Tytuł: PORTAL NAUCZYCIELI PRZEDSZKOLA :: Czy plan miesięczny jest obowiązkowy?

Dodane przez kolorowa dnia 06-03-2011 14:31
#1

Witam, usłyszałam ostatnio, iż przedstawianie dyrektorowi planu miesięcznego do zatwierdzenia nie jest już obowiązkowe. Czy to prawda? Czy istnieje jakiś dokument mówiący o tym?

Dodane przez Marzena dnia 06-03-2011 16:27
#2

My od września nie piszemy planów, ponieważ nie ma takiego obowiązku. Nie ma rozporządzenia, które mówi, że nauczyciel musi pisać plany. Twoim obowiązkiem jest planować to, co będziesz robiła z dziećmi. Nie musisz tego robić pisemnie. Poproś dyrekcję o rozporządzenie odnośnie pisemnego planowania swojej pracy. Chyba, że do rozporządzenia o planowaniu pracy dyrekcja wyda swoje, które mówi o pisemnym planowaniu pracy.

Dodane przez aldonaszkol dnia 06-03-2011 17:31
#3

Witam. Twoja odpowiedź jest balsamem dla moich nerwów. Pracuję w oddziale przedszkolnym w szkole. W ubiegłym tygodniu koleżanki z przedszkola pokazały mi swoje plany miesięczne, moje wyglądają inaczej. W związku z tym zostałam pouczona, że piszę plany niezgodnie z nową podstawą programową, ponieważ muszę pisać obszary (cele) wynikające z podstawy programowej. Jestem szczęśliwa, że nie muszę pisać nowych planów. DZIĘKUJĘ ! ;)

Dodane przez gosiami dnia 06-03-2011 18:28
#4

Marzena ma rację, nie ma rozporządzenia, w którym jest napisane, że plany są obowiązujące, jednak dyrektor ma prawo zamieścić np. w statucie lub w innym zarządzeniu , że planowanie pracy należy do obowiązków nauczyciela. Chyba dyrektorów korzystających z takiej możliwości jest jednak jeszcze wielu.

Dodane przez nauczycieleczka dnia 06-03-2011 18:32
#5

No, u nas z tego co słyszałam, od następnego roku nie będę musiała pisać planów! Ale za to będę się mogła oddać nowemu dziennikowi ;)

Dodane przez Leo dnia 06-03-2011 19:41
#6

Może nie , czekamy na komunikat MEN- u.
W sprawie dokumentacji i chaosu z nią związanego można poczytać w Bliżej Przedszkola; List otwarty do minister edukacji; A. Czeglik "Trzeba czy nie trzeba? Rozwój dziecka czy stos papierów?"

Dodane przez kolorowa dnia 06-03-2011 23:25
#7

Do Leo:
Piszesz: "czekamy na komunikat od Men-u" - chodzi o komunikat w sprawie nowych dzienników?
Ja już dokonuję wpisów do nowego dziennika (musiałam przepisywać wszystko ze starego od września) i chętnie wróciłabym do poprzedniej formy.

A wracając do planów miesięcznych, to skąd pomysł (coraz częściej ostatnio praktykowany) o zaprzestaniu pisania planów, skoro nie ma na to rozporządzenia?

Edytowane przez kolorowa dnia 06-03-2011 23:28

Dodane przez madzieeek dnia 07-03-2011 13:17
#8

Ale nie ma też rozporządzenia nakazującego pisanie planów - przynajmniej tak mówiły metodyczki na ostatnim zespole metodycznym, na którym byłam.
Dokładnie ujęły to tak: "Nie ma żadnego rozporządzenia, żadnej podstawy prawnej nakazującej pisać plany miesięczne, narzucających ich formę...no ale jakoś swoją pracę planować musimy!" - no więc mnie do tego wystarcza przewodnik metodyczny, a w nim są i plany i scenariusze na każdy dzień i przeważnie ich się trzymam (pracuję na MAC-u i jestem zadowolona). Jaki sens byłby przepisywać to? Bo do tego sprowadzałoby się pisanie moich planów... Na szczęście mojej dyrekcji też to wystarczy ;)

Na stronie kuratorium był też kiedyś taki apel:
http://kuratorium...mp;id=5101
Wydrukowałam sobie i włożyłam do segregatora "Dokumenty grupy" :p

Edytowane przez e_lusia dnia 07-03-2011 13:31

Dodane przez sylter dnia 07-03-2011 18:22
#9

madzieeek- wyrozumiałą i ludzką masz dyrekcję :) Ja muszę pisać plany (mamy zapis w statucie) i w dodatku od tego roku szkolnego każde zapisane tam zajęcie musi zawierać odniesienia do nowej podstawy programowej. Nasza dyrekcja nie przyjmuje do wiadomości możliwości nie posiadania planów :)

Dodane przez awa5555 dnia 08-03-2011 20:09
#10

WITAM
My piszemy plany wynikowe czyli mało, że przepiujemy przewodnik to jeszcze musimy dopasować podstawę programową.

Dodane przez Leo dnia 09-03-2011 11:34
#11

Jakby dopasowanie numeru podstawy do celów zajęć miało sprawić,że nauczyciel będzie lepiej pracował a dziecko będzie mądrzejsze. Czy monitoring podstawy ma polegać na odhaczeniu przez dyrektora numerków z planu miesięcznego? Czy gołym okiem nie widać jakie treści podstawy są realizowane? I czy nie jest to marnotrawstwo czasu i nauczyciela i dyrektora?
To absurdalne. Nie da się nawet tego zrobić w sposób sensowny bo do jednego działania mozna przyporządkować wiele treści z podstawy. I w efekcie wychodzi na to, że nauczyciel przepisuje co miesiąc w kółko to samo -prawie całą podstawę.
Najrozsądniej byłoby pracować na przewodnikach do danego programu a modyfikacja i działania dodane przez nauczyciela przecież i tak znalazłyby odzwierciedlenie w dzienniku.
Zastępstwo? Widać co było po zapisie w dzienniku.
Plany współpracy? Powinien być moim zdaniem porządny plan roczny, który powinien zawierać wszystkie działania.
Rada pedagogiczna na podstawie obowiązujących aktów prawnych może ustalić sposób planowania pracy. I dyrektor musi decyzję przyjąć jeśli nie jest ona niezgodna z prawem.

Co do nadmiaru biurokracji ;Gdzieś przeczytałam, że jesteśmy w tej kwestii jak lemingi, leziemy bezmyślnie, bo ten z przodu tak idzie.

Edytowane przez Leo dnia 09-03-2011 11:52